Zostałem pozwany przez gminę za bezpodstawne (bez umowy) i darmowe korzystanie z jej nieruchomości, bo umieściłem tam duże tablice reklamowe. W sumie prawie 6000 zł za pięć lat wstecz.
Wysokość wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości ustala się na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego. Zgodnie z art. 448 Kodeksu cywilnego, jeżeli osoba, która bez tytułu prawnego korzysta z cudzej nieruchomości, jest obowiązana do zapłaty odpowiedniego wynagrodzenia. Wysokość wynagrodzenia określa się w oparciu o
Wzór Umowa użyczenia z omówieniem. Pobierz darmowy wzór umowy użyczenia w formacie pdf i docx! Zawarcie umowy użyczenia powoduje, że użyczający zezwala biorącemu, na bezpłatne używanie oddanej mu w tym celu rzeczy. Przepisy dotyczące zasad użyczenia określa Kodeks Cywilny w art. 710 -719.
Wynagrodzenie za korzystanie z nieruchomości. Wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy wspólnej wyłącznie przez jednego małżonka przysługuje tylko w przypadku ziszczenia się określonych w art. 224 § 2 k.c. lub w art. 224 § 2 k.c. w związku z art. 225 k.c. przesłanek przy jednoczesnym naruszeniu przez tego małżonka art. 206 k.c
. Jest to roszczenie, które służy właścicielowi jako ochrona prawna jego interesów majątkowych. Jak skorzystać z uprawnienia i jakie obowiązki należy spełnić, żeby dochodzenie roszczenia przed sądem było jak najbardziej skuteczne? Czym jest bezumowne korzystanie z nieruchomości? Bezumowne korzystanie z nieruchomości to sytuacja, w ktundefinedrej osoba nie posiada tytułu prawnego lub zgody właściciela, a korzysta z nieruchomości. Może to robić świadomie lub też nie. Z bezumownym korzystaniem z nieruchomości możemy mieć do czynienia w wielu sytuacjach. Często jest ono efektem braku porozumienia pomiędzy stronami umowy w momencie jej zakończenia lub wypowiedzenia najmu lokalu czy innej nieruchomości, a także wygaśnięcia dzierżawy w przypadku gruntundefinedw. W związku z tym, za bezumowne korzystanie można uznać zarundefinedwno odmowę opuszczenia lokalu mieszkalnego, jak i parkowanie pojazdu na działce sąsiada bez jego zgody. Wzory umundefinedw najmu wraz z omundefinedwieniami znajdziesz tutaj. Co może zrobić właściciel w przypadku wystąpienia bezumownego korzystania z nieruchomości? W zależności od sytuacji, właściciel nieruchomości ma prawo zażądać jej wydania, zaniechania naruszeń i przywrundefinedcenia stanu zgodnego z prawem lub też wystąpić z roszczeniem o wypłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości i odszkodowania za jej zużycie, pogorszenie stanu lub utratę. Są dwie drogi spełnienia roszczenia, ktundefinedre przysługuje właścicielowi nieruchomości. Polubowna, gdy strony się porozumieją i sądowa, gdy się ze sobą porozumieć nie mogą. W tym miejscu przeczytasz czy można odciąć prąd lokatorowi niepłacącemu czynszu. Odszkodowanie za bezumowne korzystanie z nieruchomości Zgodnie z treścią art. 224 undefined 2 od chwili, w ktundefinedrej samoistny posiadacz w dobrej wierze dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powundefineddztwa o wydanie rzeczy, jest on obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy i jest odpowiedzialny za jej zużycie, pogorszenie lub utratę, chyba że pogorszenie lub utrata nastąpiła bez jego winy. Obowiązany jest rundefinedwnież zwrundefinedcić pobrane od powyższej chwili pożytki, ktundefinedrych nie zużył, jak rundefinedwnież uiścić wartość tych, ktundefinedre zużył. Takie same obowiązki względem właściciela ciążą na posiadaczu działającym w złej wierze. Oznacza to, że obok roszczeń windykacyjnych, właściciel może dochodzić od podmiotu, ktundefinedry korzystał z nieruchomości, rundefinedwnież wynagrodzenia z tego tytułu. O dochodzeniu wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości można mundefinedwić w sytuacji, gdy stronami sporu są jej właściciel i posiadacz samoistny. Kluczowy jest w tym wypadku fakt korzystania z nieruchomości, ale pod warunkiem, że korzystanie odbywa się bez tytułu prawnego. Co ważne, w tego typu sprawach nie ma znaczenia, czy właściciel nieruchomości poniundefinedsł szkodę, czy nie. Tutaj przeczytasz o podnajmie mieszkania. Czym jest posiadanie samoistne? Posiadanie samoistne jest stanem, w ktundefinedrym posiadacz zarundefinedwno faktycznie włada rzeczą (corpus), jak i przejawia wolę posiadania jej jak właściciel (animus rem sibi habendi). Może ono doprowadzić do nabycia własności rzeczy. Krundefinedtko mundefinedwiąc, posiadanie samoistne istnieje wtedy, gdy osoba władająca rzeczą zachowuje się tak, jak jej właściciel. Dla przyjęcia, że posiadanie ma charakter samoistny nie jest przy tym konieczne, aby władający rzeczą rzeczywiście wykonywał względem rzeczy konkretne czynności. Kluczowe znaczenie ma to, czy ma on możliwość ich realnego wykonywania, gdyż sama ta możliwość jest wystarczająca dla przesądzenia o istnieniu posiadania i jego charakteru. W tym miejscu znajdziesz wszystko, co trzeba wiedzieć o najmie okazjonalnym. Tutaj znajdziesz wszystkie niezbędne informacje na temat najmu instytucjonalnego. Jaki jest cel postępowania o zapłatę odszkodowania za bezumowne korzystanie z nieruchomości? Głundefinedwnym celem postępowania o zapłatę odszkodowania za bezumowne korzystanie z nieruchomości jest przywrundefinedcenie rundefinedwnowagi majątkowej, ktundefinedra została zakłundefinedcona w czasie, gdy nieruchomość stanowiąca własność jednej osoby znajdowała się w posiadaniu innej, a posiadanie to nie miało podstawy prawnej i odbywało się bez zgody właściciela. W tym miejscu przeczytasz więcej na temat eksmisji i jej głundefinedwnych przyczyn. Co powinno zawierać wezwanie do zapłaty? Prawidłowo sporządzone wezwanie do zapłaty powinno zawierać następujące elementy: wskazanie osoby wierzyciela; wskazanie podstawy roszczenia (tytuł z ktundefinedrego wynika zobowiązanie np. faktura, umowa); określenie kwoty zadłużenia wraz z odsetkami; określenie sposobu i terminu jej zapłaty; numer rachunku bankowego do dokonania wpłaty; wskazanie ewentualnych sankcji jakie zostały przewidziane na wypadek gdyby dłużnik wykazał się biernością na otrzymane wezwanie; podpis wierzyciela; wskazanie terminu sporządzenia wezwania. W celu poparcia wezwania do zapłaty, wierzyciel może dołączyć do wezwania kopię faktury lub umowy, stanowiącej podstawę roszczenia. Działanie to nie jest jednak konieczne. Wezwanie do zapłaty powinno zostać wysłane listem poleconym lub listem za zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Sposundefinedb nadania listu odgrywa ogromną rolę w przypadku postępowania dowodowego prowadzonego już w trakcie ewentualnego procesu. A dlaczego jest tak ważne? Ponieważ sąd nie zarzuci wundefinedwczas stronie powodowej (wierzycielowi) przedwczesnego powundefineddztwa (zatem nie dania szansy dłużnikowi na zapłatę) i może przez to nie zasądzić na rzecz wierzyciela kosztundefinedw sądowych. Ważne! Wezwanie do zapłaty powinno zostać wysłane na aktualny adres dłużnika. W przypadku osundefinedb prowadzących działalność gospodarczą lub spundefinedłek undefined aktualny adres można odnaleźć w rejestrze osundefinedb prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą (CEIDG) lub w rejestrze spundefinedłek handlowych (KRS). W tym miejscu znajdziesz wszystko na temat drobnych nakładundefinedw na przedmiot najmu ponoszonych przez najemcę. Przedsądowe a ostateczne wezwanie do zapłaty Przedsądowe oraz ostateczne wezwanie do zapłaty to pisma, ktundefinedre wysłane są do dłużnika na ostatnim etapie przedsądowego dochodzenia roszczeń. Etap ten stosowany jest najczęściej w przypadku, gdy monity lub kontakty telefoniczne nie przyniosły zamierzonego efektu. Gdy tego rodzaju undefinedmiękkieundefined działania nie przynoszą efektu, wierzyciel może skierować sprawę do sądu. Wtedy właśnie wystosowywane jest wezwanie, w ktundefinedrym jest wyznaczony po raz ostatni termin na uregulowanie zadłużenia i jednocześnie ostrzeżenie o planowanym postępowaniu sądowym w razie dalszego braku zapłaty należności. Czym rundefinedżni się ostateczne i przedsądowe wezwanie do zapłaty? W rzeczywistości jest to tylko kwestia nomenklatury undefined pisma te mają dokładnie takie samo znaczenie i w oczach sądu nie będą się niczym rundefinedżnić. Ich wysłanie oznacza, że wierzyciel prundefinedbował porozumieć się z dłużnikiem polubownie na temat spłaty zadłużenia undefined liczba takich wezwań, ich nazwa i dokładna treść nie mają tu większego znaczenia. W tym miejscu przeczytasz wszystko na temat napraw koniecznych wynikających z umowy najmu. Wymogi pozwu o zapłatę odszkodowania za bezumowne korzystanie z nieruchomości Pozew jest pismem procesowym inicjującym postępowanie cywilne. Dlatego też ustawodawca przewidział szereg wymogundefinedw formalnych. W pozwie powinny się zatem znaleźć następujące dane i informacje: oznaczenie sądu, do ktundefinedrego jest skierowane; imiona i nazwiska lub nazwy stron, ich przedstawicieli ustawowych i pełnomocnikundefinedw; oznaczenie rodzaju pisma; osnowę wniosku lub oświadczenia; w przypadku, gdy jest to konieczne do rozstrzygnięcia co do wniosku lub oświadczenia undefined wskazanie faktundefinedw, na ktundefinedrych strona opiera swundefinedj wniosek lub oświadczenie, oraz wskazanie dowodu na wykazanie każdego z tych faktundefinedw; podpis strony albo jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika; wymienienie załącznikundefinedw. W przypadku pozwu o zapłatę odszkodowania za bezumowne korzystanie z nieruchomości szczegundefinedlnie ważne jest określenie kwoty pieniężnej, ktundefinedrej zasądzenia na swoją rzecz domaga się powundefinedd oraz wskazanie w uzasadnieniu pozwu okresu, ktundefinedrego dotyczy żądanie. Dopuszczalne jest przy tym osobne dochodzenie roszczeń za rundefinedżne okresy. Ważne! Nie jest możliwe żądanie zasądzenia świadczeń na przyszłość. Dopuszczalne jest przy tym dochodzenie roszczenia także, gdy nie nastąpiło jeszcze wydanie nieruchomości. Pozew o zapłatę odszkodowania za bezumowne korzystanie z nieruchomości podlega opłacie sądowej, ktundefinedra uzależniona jest od wartości odszkodowania za bezumowne korzystanie z nieruchomości dochodzonego w danej sprawie i wynosi przy wartości przedmiotu sporu: do 500 zł undefinedopłata w kwocie 30 zł, ponad 500 zł do 1500 zł undefined100 zł, ponad 1500 zł do 4000 zł undefined 200 zł, ponad 4000 zł do 7500 zł undefined 400 zł, ponad 7500 zł do 10 tys. zł undefined 500 zł, ponad 10 tys. zł do 15 tys. zł undefined 750 zł, ponad 15 tys. zł do 20 tys. zł undefined 1000 zł, ponad 20 000 zł undefined5% tej wartości, ale nie więcej niż 200 tys. zł. W tym miejscu dowiesz się jakie dobra osobiste są chronione podczas nauki czy pracy zdalnej w swoim mieszkaniu. Obowiązek ciążący po stronie powodowej undefined wykazanie legitymacji czynnej Niezależnie od konieczności zadośćuczynienia wymogom formalnym pozwu, osoba inicjująca postępowanie musi wykazać swoją legitymację czynną. Musi zatem wykazać, że jest właścicielem nieruchomości (ewentualnie jest użytkownikiem wieczystym lub użytkownikiem nieruchomości bądź najemcą lokalu użytkowego). W wypadku, gdy pozwanym jest posiadacz w złej wierze, udowodnienia wymaga istnienie złej wiary pozwanego. Domniemywa się bowiem istnienia dobrej wiary, a wskazanym domniemaniem prawnym sąd jest związany. W tym miejscu przeczytasz czym jest mir domowy i z czym się wiąże jego naruszenie. Określenie wysokości odszkodowania za bezumowne korzystanie z nieruchomości W ślad za przyjętą linią orzeczniczą, wysokość odszkodowania (wynagrodzenia) z tytułu bezumownego korzystania z nieruchomości ustalana jest tak, jakby undefinedposiadanie opierało się na prawieundefined (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 maja 1975 r., sygn. akt: II CR 208/75 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 2000 r., sygn. akt: IV CKN 5/00). Innymi słowy wysokość odszkodowania (wynagrodzenia) z tytułu bezumownego korzystania powinna być ustalana w oparciu o rynkowe stawki, np. czynszu lub dzierżawy dla nieruchomości danego rodzaju. Takie określenie rozmiaru wynagrodzenia wskazuje, że właściciel może uzyskać świadczenie, ktundefinedre zrekompensuje mu niemożność korzystania z nieruchomości. W tym miejscu przeczytasz więcej na temat ciszy nocnej. Jaką linię obrony może przyjąć pozwany? W sytuacji gdy pozwany nie zaprzecza, że korzysta z nieruchomości powoda, może bronić się zarzutem, że przysługuje mu tytuł prawny do nieruchomości, np. wynikający z umowy (najmu, dzierżawy itp.) czy ograniczonego prawa rzeczowego (użytkowania, służebności itp.). Jeżeli zaś pozwany faktycznie bezumownie korzysta z nieruchomości powoda, może bronić się zarzutem spełnienia świadczenia (w całości lub w części), wykazując, że uiścił należne powodowi wynagrodzenie. W wypadku gdy pozwany korzysta z nieruchomości powoda w sposundefinedb odpowiadający służebności przesyłu, może bronić się zarzutem nabycia takiej służebności przez zasiedzenie. W tym miejscu dowiesz się czym jest służebność przesyłu. Pozwany może rundefinedwnież podnieść zarzut przedawnienia. Przedawnienie roszczenia o zapłatę odszkodowania za bezumowne korzystanie z nieruchomości Roszczenia windykacyjne i negatoryjne, czyli domaganie się zwrotu nieruchomości, zaprzestania naruszeń i przywrundefinedcenia stanu zgodnego z prawem, nie ulegają przedawnieniu. Jeśli zaś chodzi o wynagrodzenie i odszkodowanie, właściciel może dochodzić swoich roszczeń za okres 10 lat, ale z zastrzeżeniem, że musi wystąpić o nie w ciągu roku od dnia, w ktundefinedrym nieruchomość została mu wydana. Jeśli nieruchomość jest przedmiotem prowadzonej działalności gospodarczej, okres przedawnienia roszczeń skraca się do 3 lat. W tym miejscu znajdziesz informacje jaki kroki można podjąć, gdy mamy trudnych najemcundefinedw. ____ Jeżeli masz pytanie związane z nieruchomościami napisz do nas na redakcja@ , a my postaramy się zgłębić temat i odpowiedzieć w formie artykułu.
Sprawa dotyczy wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości przez PKP oraz odszkodowania za uszkodzenie budynku spowodowane przejeżdżającymi pociągami. Poznań dnia ... roku POZEW w sprawie: Jana P. ul. xxxx 42 00-000 Poznań - powoda - zast. przez adw. Tomasza Grzybkowskiego 61-762 Poznań, ul. Dominikańska 3 m 4 - c/a - Zachodniej Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych Al. Niepodległości 8 61-875 Poznań - pozwanemu - wartość przedmiotu sporu: złotych I Wydział Cywilny Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu W imieniu powoda, z powołaniem się na załączone pełnomocnictwo do reprezentowania w tej sprawie, wnoszę: I. o nakazanie pozwanemu, aby wydał powodowi część nieruchomości położonej w Poznaniu, przy ulicy xxxx 42, działki nr 00 zapisanej w księdze wieczystej Sądu Rejonowego w Poznaniu KW o powierzchni 120 m2, na której pozwany zbudował torowisko kolejowe. II. o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty złotych wraz z odsetkami ustawowymi od dnia następnego od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty. III. o nakazanie pozwanemu, aby wzdłuż nieruchomości położonej w Poznaniu, przy ulicy xxx 42, wzdłuż działki nr 00 zapisanej w księdze wieczystej Sądu Rejonowego w Poznaniu KW od strony torowiska kolejowego wykonał ekran dźwiękochłonny, o wysokości 3 metrów. IV. o przeprowadzenie rozprawy również w razie nieobecności strony powodowej, V. o zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda zwrotu kosztów procesu, w tym zwrotu kosztów zastępstwa adwokackiego w kwocie złote Uzasadnienie I. Powód jest właścicielem nieruchomości położonej w Poznaniu, przy ulicy XX 42, zapisanej w księdze wieczystej Sądu Rejonowego w Poznaniu KW o powierzchni 1700 m2. Dowód: przesłuchanie stron Pozwany samowolnie zajął część nieruchomości powoda o powierzchni 120 m2, włada nią bez zgody powoda, bez tytułu prawnego. Dowód: przesłuchanie stron II. Podstawę prawną roszczenia powoda stanowi norma prawna wynikająca z treści art. 140 kodeksu cywilnego w związku z art. 222 § 1 kodeksu cywilnego. III. Powód dochodzi ponadto wynagrodzenia za bezumowne korzystanie przez pozwanego z części nieruchomości powoda. Powód przyjmuje, iż wynagrodzenie za korzystanie z jednego metra kwadratowego należącej do niego nieruchomości winno wynosić 5 zł. Miesięczne wynagrodzenie za bezumowne korzystanie przez pozwanego z części nieruchomości powoda winno wynosić: 120 m x 5 zł = 600,00 złotych miesięcznie Wynagrodzenie za bezumowne korzystanie przez pozwanego z części nieruchomości powoda za okres ostatnich 10 lat winno wynosić: 10 x /600 zł x 12 miesięcy/ = złotych IV. Podstawę prawną roszczenia powoda o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie przez pozwanego z części nieruchomości powoda stanowi norma prawna wynikająca z treści art. 225 kodeksu cywilnego w związku z art. 224 § 2 kodeksu cywilnego. V. Powód dochodzi także odszkodowania za uszkodzenia w budynku położonym na jego nieruchomości spowodowane przez przejeżdżające w odległości ok. 2,5 metra pociągi. Na odszkodowanie składają się: - koszty wzmocnienia fundamentów - zł - koszty usunięcia pęknięcia ścian - zł - koszty wymiany okien na okna plastikowe, o podwyższonej dźwiękoszczelności - zł razem - zł Ponadto powód dochodzi kwoty złotych tytułem kosztów niezbędnych do rozebrania torowiska wybudowanego na nieruchomości powoda, usunięcia nasypu kolejowego, rekultywacji gruntu. VI. Podstawę prawną roszczenia odszkodowawczego stanowi norma prawna wynikająca z treści art. 415 kodeksu cywilnego. VII. Powód dochodzi ponadto nakazania pozwanemu, aby wzdłuż nieruchomości położonej w Poznaniu, przy ulicy XX 42, zapisanej w księdze wieczystej Sądu Rejonowego w Poznaniu KW od strony torowiska kolejowego wykonał ekran dźwiękochłonny, o wysokości 3 metrów. Pozwany jest właścicielem sąsiedniej nieruchomości, na której wybudował część szlaku kolejowego oraz stację rozrządową - wykorzystuje swoją nieruchomość w sposób zakłócający korzystanie z nieruchomości sąsiednich. Powód nie domaga się zatrzymania z tego powodu działalności przedsiębiorstwa pozwanego, co wydaje się mało racjonalne, ale domaga się wykonania przez pozwanego ekranów dźwiękochłonnych ograniczających skutki działalności pozwanego. Pogląd taki wynika także z orzecznictwa Sądu Najwyższego1. Załączniki: 1. Pełnomocnictwo 2. Odpis pozwu (adwokat Tomasz Grzybkowski) 1 uchwała SN U III CZP 4/84 OSNC 1984/10/171 Glosa: Piątowski J. OSP: 1985 r. nr 6 Glosa: Serda J. OSP: 1985 r. nr 6 Uniemożliwianie lub utrudnianie właścicielowi nieruchomości odbioru programu telewizyjnego na skutek wzniesienia budynków na nieruchomości sąsiedniej stanowi działanie zakłócające korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę w rozumieniu art. 144 W takim wypadku osobie narażonej na tego rodzaju zakłócenia przysługuje roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem (art. 222 § 2 Stosownie do okoliczności przywrócenie do stanu poprzedniego może wyrażać się w nakazaniu osobie zakłócającej podłączenia na jej koszt urządzeń telewizyjnych do instalacji znajdującej się na nieruchomości sąsiedniej. Streszczenie treści apelacji w tej sprawie: Do Sądu Apelacyjnego w Poznaniu pozwany PKP złożył apelację, domagając się zmiany zaskarżonego powództwa w pkt I. co do kwoty złotych, w pkt. II i III wyroku w całości; zasądzenia od powoda na rzecz pozwanego kosztów zastępstwa procesowego ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Pozwany zarzuca że ustalenia faktyczne Sądu są niezgodne z materiałem dowodowym zebranym w sprawie; ponadto przekroczona została granica swobodnej oceny dowodów (pominięcie dowodu z zeznania świadka orzeczenie niezgodnie z opiniami biegłych oraz zdaniem powoda nie wskazano również przyczyn dla których Sąd odmówił wiarygodności oświadczeniu świadka I. Pozwany kwestionuje wysokość ustalonego przez Sąd wynagrodzenia za korzystanie przez pozwanego z części nieruchomości powoda. Zdaniem powoda wyliczenia stawki podane przez biegłego (na których sąd oparł swoje orzeczenie) sporządzone zostały w sposób niewystarczająco poparty podstawami. Powód twierdzi, że stawka 5 złotych za metr kwadratowy to stawka zbyt wysoka - powołując się na opinii innych biegłych. II. Sąd Okręgowy nakazał pozwanemu, by wydał powodowi posiadaną przez niego część nieruchomości (o powierzchni 120 m2). Zdaniem sądu pozwany wykorzystuje zaistniałą sytuację i nie podejmuje żadnych działań, aby uregulować stan prawny części nieruchomości zajętej przez niego, nie liczy się z interesem powoda. Pozwany twierdzi jednak, że powód nabył sporną nieruchomość w 1984 roku od wiedząc, że część nieruchomości była za zgodą poprzedników obecnego właściciela we władaniu pozwanego. Powód powołuje się na protokół z 1976 roku, w którym małżonkowie T. zezwolili pozwanemu na zajęcie części nieruchomości wnosząc jednocześnie, aby nabycie nieruchomości nastąpiło w jak najpóźniejszym terminie. Dlatego pozwany nie dążył za wszelką cenę do sfinalizowania sprawy wykupu. Pozwany wskazuje również, że w momencie sprzedaży nieruchomości (w 1984 roku) nie poinformowano pozwanego o zmianie stanu faktycznego, a o nowym właścicielu pozwany dowiedział się dopiero w 1995 roku. Od tego czasu - jak twierdzi pozwany - podejmowane były liczne próby uregulowania stanu prawnego. Pertraktacje nie przyniosły jednak efektu - między innymi na skutek zmian organizacyjnych oraz zbyt wysokich żądań powoda odnośnie ceny wykupu. Pozwany zaznacza, że chcąc zrekompensować niemożność korzystania z części nieruchomości wypłacił powodowi kwotę 700 złotych, opierając się na opinii biegłego Pozwany kwestionuje również decyzję Sądu odnośnie wydania spornej nieruchomości. Biegli stwierdzili, że z uwagi na usytuowanie i istniejące zagospodarowanie nieruchomości, uwolnionej powierzchni nie można w jakikolwiek sposób wykorzystać. Pozwany twierdzi, że "poza uwolnieniem części nieruchomości spod infrastruktury kolejowej nie nastąpi polepszenie warunków środowiska, a wręcz odwrotnie - nastąpi ich pogorszenie". III. Pozwany kwestionuje wydane w orzeczeniu Sądu zobowiązanie pozwanego do wykonania ekranu dźwiękochłonnego o wysokości 3 metrów. W opinii biegłego, na którą powołuje się pozwany, ekran dźwiękochłonny ustawiony w tym miejscu, by spełniał swoje zadanie, powinien mieć wysokość 5 metrów. Pozwany zaznacza, że Sąd Okręgowy nie wziął w tym przypadku pod uwagę opinii biegłego, a tylko wolę powoda. Pozwany powołuje się również na informację uzyskaną przez pozwanego z Miejskiej Pracowni Urbanistycznej. Z informacji tej wynika, że na terenie nieruchomości powoda ma powstać ciąg komunikacyjny - ulica biegnąca wzdłuż torów kolejowych. Zdaniem powoda nakazanie ustawienia w tym miejscu ekranu dźwiękochłonnego "nie znajduje uzasadnienia i narazi pozwanego na niewspółmierne do efektu koszty". IV. Pozwany twierdzi, że zasądzenie na rzecz powoda zapłaty kwoty zł. tytułem wymiany okien nie zostało poparte dowodami, a jedynie opinią biegłego. Jednocześnie pozwany zauważa, że hałas (który faktycznie w tym miejscu występuje) z roku na rok jest coraz mniejszy - na skutek mniejszego niż w latach 80. natężenia ruchu kolejowego. Pozwany pisze w apelacji: "zdziwienie pozwanego budzi fakt, że w latach 1984 - 1995, tj. od chwili gdy powód stał się właścicielem spornej części nieruchomości do czasu pierwszego pisma powoda do pozwanego, powód nie powiadomił pozwanego, że on jest właścicielem oraz, że odczuwa ujemne skutki związane z sąsiedztwem Kolei". Poznań, dnia 25 listopada 2002 roku Odpowiedź na apelację w sprawie: N. c/a PKP Sygn. akt … Wydział Cywilny Sądu Apelacyjnego ul. Trójpole 21 61-693 Poznań W imieniu powoda z powołaniem się na pełnomocnictwo w aktach sprawy, w odpowiedzi na apelację pozwanego Polskich Kolei Państwowych z dnia 21 października 2002 roku, wnoszę o: I. oddalenie apelacji pozwanego Polskich Kolei Państwowych w całości, II. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego w kwocie złotych UZASADNIENIE I. Apelacja pozwanego PKP jest całkowicie bezzasadna i powinna być oddalona w całości. Pozwany zarzuca niezgodność ustaleń faktycznych Sądu I instancji z materiałem dowodowym zebranym w sprawie. Błąd w ustaleniach faktycznych (error facti) przyjętych za podstawę orzeczenia to błąd, który wynika bądź to z niepełności postępowania dowodowego (tzw. błąd "braku"), bądź też z przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów (błąd "dowolności"). Granice swobodnej oceny dowodów wyznaczają trzy czynniki: logiczny, ustawowy oraz ideologiczny. Czynnik logiczny oznacza, że są ma obowiązek wyprowadzenia z zebranego w sprawie materiału dowodowego wniosków logicznie prawidłowych. Między wnioskami sądu, które wyprowadza on przy ocenie poszczególnych dowodów, nie mogą istnieć sprzeczności1. Zdaniem powoda, Sąd I instancji w sposób prawidłowy ustalił stawkę wynagrodzenia za korzystanie z części nieruchomości przez pozwanego na poziomie 5 zł/m2 gruntu. Stanowisko Sądu wynika z prawidłowej oceny opinii biegłego która pod względem merytorycznym nie budzi żadnych zastrzeżeń. Dowód: opinia biegłego z 2 grudnia 1999 roku, w aktach sprawy. Wprawdzie pozwany zgłosił do niej zastrzeżenia, ale równocześnie nie wystąpił z inicjatywą dowodową w tym zakresie. Obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach (art. 3 kpc), a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 kpc) spoczywa na stronie, która z faktów wywodzi skutki prawne (art. 6 kc). Skoro strona pozwana nie powołała żadnego konkretnego środka dowodowego, który miałby podważyć opinię biegłego Sąd nie miał obowiązku jej wyręczania, zwłaszcza, że była ona zastępowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 5 listopada 1997 roku (III CKN 244/97, OSNC 3/98/52) przyjął, że możliwość dopuszczenia dowodu niewskazanego przez strony, nie oznacza, że Sąd obowiązany jest zastąpić własnym działaniem bezczynność strony. Strona pozwana, dopiero w apelacji wskazała, że podstawą jej twierdzeń kwestionujących wysokość stawki wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości powoda, są informacje uzyskane od "innych biegłych sądowych". Powyższe twierdzenia strony pozwanej powinny zostać pominięte zgodnie z przepisem art. 381 kpc, który stanowi, że Sąd II instancji może pominąć nowe fakty lub dowody, jeżeli strona mogła je powołać w postępowaniu przed sądem I instancji2. Wobec powyższego, apelacja pozwanego jest w tej części bezzasadna i powinna zostać oddalona. II. Pozwany zarzucił Sądowi I instancji naruszenie art. 233§1 kpc, poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów polegające na pominięciu dowodu z zeznań świadka Zdaniem powoda, Sąd decydując o dopuszczeniu dowodu przedstawionego przez stronę procesową, powinien rozważyć, czy dany fakt ma istotne znaczenie dla sprawy (art. 227 kpc). Istotność ta wynika z przedmiotu postępowania i wiąże się z twierdzeniami faktycznym stron. Powoływane fakty winny mieć znaczenie prawne. Selekcji faktów dokonuje sąd, uwzględniając zasadę prawdy materialnej i zasadę kontradyktoryjności. W ostatecznym wyniku istotność faktu jest oceniana przez sąd z punktu widzenia prawa materialnego. Oświadczenie wbrew stanowisku strony pozwanej, nie miało istotnego znaczenia w niniejszej sprawie. Niesporna między stronami była okoliczność, ze powodowi przysługuje prawo własności przedmiotowej nieruchomości. Twierdzenia iż powód doskonale wiedział, że część nieruchomości o powierzchni 120 m2 była za zgodą poprzedników obecnego właściciela we władaniu pozwanego, nie mogły mieć istotnego znaczenia dla podważenia zasadności powództwa w przedmiocie wydania nieruchomości z uwagi na przysługujące powodowi prawo własności. Jak słusznie wskazał Sąd I instancji okoliczność ta "nie ma żadnego przełożenia na leżące po stronie powoda oczywiste prawo własności". Również Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 27 sierpnia 1970 roku (II CR 377/70, nie pub.; akceptowane przez "Komentarz do kodeksu postępowania cywilnego" Wydawnictwo Prawnicze W-wa 1999 r., przyjął, iż nie jest uchybieniem procesowym pominięcie dalszych dowodów, gdy w świetle zebranego materiału istotne okoliczności stały się między stronami niesporne, a dalsze dowody miałyby jedynie służyć naświetleniu okoliczności towarzyszących, nieistotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Zdaniem powoda w tej części apelacja jest bezzasadna i powinna zostać oddalona. III. W ocenie powoda, całkowicie bezzasadny jest zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 328 § 2 kpc, poprzez nie wskazanie w uzasadnieniu wyroku przyczyn, dla których Sąd ten odmówił wiarygodności oświadczeniu świadka Według powoda, Sąd I instancji nie odmówił wiarygodności oświadczeniu tylko postanowił oddalić wniosek strony pozwanej o jej przesłuchanie w charakterze świadka, z uwagi na nieistotność tych zeznań w sprawie. O braku istotności oświadczenia oraz o stanowisku Sądu I instancji w tym zakresie, zawartym w uzasadnieniu wyroku była mowa w punkcie II niniejszego pisma. Apelacja pozwanego w tej części jest bezzasadna i powinna zostać oddalona. IV. W ocenie powoda, jako zupełnie gołosłowny, należy uznać zarzut pozwanego, że Sąd I instancji niesłusznie przyjął, iż strona pozwana wykazywała bierność w regulowaniu stanu prawnego przedmiotowej nieruchomości. W szczególności należy zaprzeczyć twierdzeniom pozwanego, że dowodem na jego pozytywne działanie w kierunku wykupu nieruchomości, było kilkukrotne zawieszenie postępowania sądowego z uwagi na prowadzone pertraktacje ugodowe. Niesporna jest wprawdzie okoliczność, iż Sąd I instancji kilkakrotnie zawiesił postępowanie sądowe na zgodny wniosek stron, ale za każdym razem podejmowała decyzję o jego podjęciu na żądanie strony powodowej. Pozwany nie dotrzymywał bowiem warunków prowadzonych pertraktacji i w uzgodnionym przez strony terminie nie podejmował żadnych działań mających na celu wykup nieruchomości powoda. Dowód: 1. wniosek powoda z r., w aktach sprawy, 2. pismo powoda z r., w aktach sprawy. Jak słusznie przyjął Sąd I instancji, takie działanie pozwanego i jego poprzednika (przedsiębiorstwa państwowego) było wykorzystywaniem pozycji monopolisty na rynku i zasługiwało na ochronę w świetle przepisów prawa. Apelacja pozwanego w tej części jest bezzasadna i powinna zostać oddalona. V. Nie do zaakceptowania jest również stanowisko zajęte przez pozwanego w apelacji, iż Sąd I instancji orzekł w pkt. II i III wyroku niezgodnie z opiniami biegłych i Sąd Okręgowy uznał za wiarygodną opinię biegłych w zakresie, w jakim wskazali oni, że "uwolnienie" spornej części nieruchomości spowoduje, że będzie ona mogła być wykorzystywana przez powoda jedynie w ograniczonym zakresie. Jednocześnie Sąd ten wskazał, że "takie ograniczenia nie mogą przekładać się na brak ochrony posiadanego przez powoda prawa jej własności i legalizować działania powoda". Zdaniem powoda, stanowisko Sądu I instancji jest słuszne w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz brzmienia przepisu art. 140 kpc. Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z 20 kwietnia 1993 roku (OTK I/93, stwierdził, że prawo własności traktowane jest w naszym systemie prawnym jako prawo podmiotowe o najszerszej treści i w porównaniu z innymi prawami - jako prawo najsilniejsze w stosunku do rzeczy. Również Europejska Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, stanowi, że każda osoba fizyczna ma prawo do poszanowania swojego mienia. Nikt nie może być pozbawiony swojej własności, chyba że w interesie publicznym i na warunkach przewidzianych przez ustawę. Z całą pewnością nie można uznać bezprawnego działania pozwanego, który samowolnie zajął przedmiotową nieruchomość i przez wiele lat nie wykazywał chęci prawnego uregulowania zaistniałej sytuacji, jako zasługujące na ochronę w świetle przepisów prawa. Zgodnie z przepisem art. 321 § 1 kpc są nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, oraz zasądzać ponad żądanie. Skoro żądanie powoda w zakresie budowy ekranu dźwiękochłonnego jest uzasadnione co do zasady, niesłuszny jest zarzut pozwanego, iż Sąd I instancji orzekł niezgodnie z materiałem dowodowym zebranym w sprawie w postaci opinii biegłego Sąd wskazał, że autor opinii sugerował - jako mającą spełnić swój cel - wysokość tego ekranu równą 5 m; skoro jednak powód domagał się w wysokości równej 3 m znalazło to wyraz w rozstrzygnięciu. Apelacja pozwanego w tej części jest bezzasadna i powinna zostać oddalona. VI. Pozwany w apelacji zarzucił również, iż zasądzenie na rzecz powoda kwoty złotych tytułem wymiany okien nie zostało poparte żadnymi dowodami. Sąd I instancji, w ocenie powoda, prawidłowo przyjął, iż okoliczność powyższa wynika z opinii biegłego która była poprzedzona wizją lokalną. Dowód: opinia biegłego z 2 grudnia 1999 roku w aktach sprawy. Stanowisko Sądu jest uzasadnione szczególnie w świetle orzecznictwa Sądu Najwyższego, wskazującego, że zastrzeżona dla sądu swobodna ocena dowodów nie opiera się na ilościowym porównaniu przedstawionych przez strony i biegłych spostrzeżeń oraz wniosków, lecz na odpowiadającemu zasadom logiki powiązaniu ujawnionych w postępowaniu dowodowym okoliczności w całość zgodną z doświadczeniem życiowym3. Zdaniem powoda apelacja pozwanego jest w całości bezzasadna i powinna zostać oddalona. VII. Koszty zastępstwa adwokackiego w tej sprawie, wynikają z zawartej umowy pomiędzy Adwokacką Spółką Partnerską a powodem i znajdują pełne oparcie w normie prawnej wynikającej z § 13 w związku z § 2 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszeniu przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu ( z 2002 , nr 163, poz. 1348). (adwokat Tomasz Guzek) Przypisy: 1 orz. SN z r., II URN 175/79, OSNC 10/80/200; "Granice sędziowskiej swobodnej oceny dowodów" BMS 1961 r., nr 7-8. 2 tak też "Nowy środek odwoławczy: apelacja", PS 1993, nr 6, s. 48 3 orz. SN z r., II URN 175/79, OSNCP 10/80/200 Materiał archiwalny oparty o przepisy prawa obowiązujące w dniu jego sporządzenia. Adwokacka Spółka Partnerska Grzybkowski Guzek Jackowski nie ponosi odpowiedzialności za wykorzystywane treści.
Gdy ktoś bezprawnie i wbrew woli właściciela korzysta z jego nieruchomości, właściciel tej nieruchomości może żądać wydania nieruchomości, zaniechania naruszeń i przywrócenia nieruchomości do poprzedniego stanu, a dodatkowo ubiegać się o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości. W zależności od zakresu łamania naszych praw właścicielskich przysługują nam różnego rodzaju uprawnienia, których możemy dochodzić przed sądem. Wyjaśniamy na przykładach, kiedy i jak można zgłosić roszczenie o wydanie nieruchomości bądź roszczenie o zaniechanie naruszeń albo roszczenie o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości. Roszczenie o wydanie nieruchomości Roszczenie o wydanie nieruchomości przysługuje nam wówczas, gdy inna osoba korzysta z naszej nieruchomości w taki sposób, że my sami jesteśmy tej możliwości pozbawieni. Podstawą roszczenia jest art. 222 § 1 Kodeksu cywilnego, z którego wynika, że właściciel może żądać od osoby, która włada faktycznie jego nieruchomością, ażeby nieruchomość została mu wydana, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą. Jest to tak zwane roszczenie windykacyjne (inaczej wydobywcze), które chroni wyłącznie prawo właściciela do posiadania nieruchomości. Przykładowo można z niego skorzystać w takiej sytuacji: Kowalski miał zaplanowany półroczny pobyt za granicą i w związku z tym zdecydował się wynająć na ten czas swój dom Nowakowi. Umowa najmu przewidywała, że po upływie 6 miesięcy Nowak opuści nieruchomość. Jednak po powrocie Kowalskiego Nowak oświadczył, że nie zamierza się wyprowadzać i dalej będzie zajmował nieruchomość, bo jego zdaniem umowa wciąż obowiązuje. W takiej sytuacji Kowalski może dochodzić przed sądem roszczenia o wydanie nieruchomości. Nie mamy prawa żądać wydania nieruchomości będącej w faktycznym władaniu innej osoby, gdy osoba ta zajmuje ją legalnie, np. na podstawie umowy najmu lub dzierżawy. Wracając do opisanej wyżej przykładowej sytuacji, gdyby Kowalski wrócił do kraju już po 4 miesiącach, nie mógłby od razu zażądać wydania domu. Byłoby to bezpodstawne, gdyż Nowak ma prawo zajmować dom jeszcze przez 2 miesiące, dopóki obowiązuje umowa najmu. Jeśli dojdzie do procesu sądowego, będziemy musieli udowodnić, że jesteśmy właścicielami, a osoba trzecia zajmuje naszą nieruchomość bezprawnie. Przysługuje jej bowiem tzw. domniemanie własności (na podstawie art. 341 i art. 339 Sąd przyjmie więc z góry, że osoba, która posiada nieruchomość i z niej korzysta, ma do tego prawo. Choć brzmi to niepokojąco, to w praktyce nie jest trudno to domniemanie obalić. Wystarczy, że przedstawimy dokumenty, które stwierdzają nabycie własności lub są dowodem na to, że doszło do nabycia. W zależności od konkretnych okoliczności mogą to być: odpis z księgi wieczystej, odpis umowy notarialnej, odpowiednie orzeczenia sądowe lub administracyjne, a także wyciągi z tabel likwidacyjnych, wyrysy z map ewidencyjnych oraz inne dowody przechowywane w składnicach geodezyjnych organów ewidencji gruntów i budynków. Jak wnieść pozew o wydanie nieruchomości lub pozew o zaniechanie naruszeń? Pozew o wydanie nieruchomości lub pozew o zaniechanie naruszeń składamy w sądzie okręgowym właściwym dla miejsca położenia nieruchomości. Można to zrobić bezpośrednio w biurze podawczym sądu lub listem poleconym, przy czym należy złożyć jeden oryginał pozwu (dla sądu) i tyle odpisów, ilu jest pozwanych. W pozwie określamy wartość przedmiotu sporu, czyli naszej nieruchomości zajętej przez pozwanego. Jest to istotne z uwagi na konieczność uiszczenia wpisu sądowego, który wynosi 5% wartości przedmiotu sporu. Następnie wymieniamy nasze żądania: nakazanie pozwanemu wydania powodowi nieruchomości znajdującej się w jego posiadaniu albo – zależnie od sytuacji - przywrócenie stanu zgodnego z prawem i zaniechanie naruszeń. Należy przy tym jak najdokładniej określić nieruchomość, tj. podać jej rodzaj (np. zabudowana domem jednorodzinnym, niezabudowana, rolna), dokładny adres, numer ewidencyjny, obręb, powierzchnię, numer księgi wieczystej, ewentualne obciążenia (hipoteka, służebność) itp.; zasądzenie od pozwanego kosztów procesu; ewentualnie powołanie świadków lub biegłego. W uzasadnieniu pozwu należy przedstawić: okoliczności, w jakich doszło do przejęcia posiadania nieruchomości przez osobę trzecią albo naruszenia przez nią prawa przysługującego wnoszącemu pozew; stosunek prawny łączący strony (na przykład zakończony najem lub dzierżawa) bądź też brak takiego stosunku (gdy było to samowolne przejęcie posiadania); dowody na próbę polubownego załatwienia sporu (przykładowo wezwanie do wydania nieruchomości lub zaniechania naruszeń) - ma to znaczenie przy dochodzeniu zwrotu kosztów procesu; dowody na to, że nieruchomość jest naszą własnością (wypis z księgi wieczystej, akt notarialny zakupu itp.). Przywrócenie stanu zgodnego z prawem i zaniechanie naruszeń Może się też zdarzyć, że osoba trzecia narusza nasze prawa do nieruchomości, korzystając z niej jedynie w pewnym zakresie i nie uzyskując nad nią pełnego władztwa. Takim naruszeniem będzie na przykład systematyczne przechodzenie lub przejazd przez nasz grunt, wypas bydła na naszym terenie czy też świadome kierowanie na naszą nieruchomość szkodliwych substancji (płynów, ścieków, dymu). Te ostatnie działania zwane są immisjami i w praktyce są najczęstszą przyczyną sporów w stosunkach sąsiedzkich. W takich sytuacjach przysługuje nam tak zwane roszczenie negatoryjne - o przywrócenie stanu zgodnego z prawem lub/i zaniechanie naruszeń. Podstawą roszczenia jest przepis art. 222 § 2 Kodeksu cywilnego. Przywrócenie stanu zgodnego z prawem polega na tym, że osoba trzecia nie może już dalej korzystać z naszej nieruchomości, a gdy jest to niezbędne - jest obowiązana także do jej przywrócenia do stanu poprzedniego. Gdyby przykładowo Nowak postawił wiatę śmietnikową częściowo na działce Kowalskiego, korzystając z tego, że jest ona nieogrodzona i niezabudowana, to Kowalski miałby prawo żądać od Nowaka rozebrania budowli, czyli przywrócenia stanu poprzedniego. Natomiast roszczenie o zaniechanie naruszeń zobowiązuje osobę, przeciwko której je kierujemy, do biernego uszanowania naszego prawa własności nieruchomości. Gdyby zatem Nowak, korzystając z tego, że Kowalski nie pojawia się na swojej posesji i jest ona nieogrodzona, regularnie wypasał na niej krowy i przejeżdżał traktorem na swoje dalej położone pole, to Kowalski mógłby żądać od niego zobowiązania się do niewypasania krów i nieprzejeżdżania przez jego nieruchomość, czyli zaprzestania naruszeń. Zgłaszając do sądu roszczenie negatoryjne, musimy udowodnić - tak jak w przypadku roszczenia windykacyjnego - że jesteśmy właścicielami (użytkownikami wieczystymi) nieruchomości. Natomiast domniemania związane z posiadaniem będą tu działały na naszą korzyść. Roszczenie o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości Jest to dodatkowe narzędzie do walki z bezumownym (bezprawnym) korzystaniem z nieruchomości. Z tego roszczenia można skorzystać w razie problemów z przedsiębiorstwami, które nagminnie stawiają urządzenia przesyłowe mimo braku tytułu prawnego do takiego działania na czyjejś nieruchomości (w postaci na przykład służebności przesyłu). Wynagrodzenia można też żądać od najemcy, który mimo wygaśnięcia umowy najmu nie chce wydać nam nieruchomości, albo od sąsiada, który korzysta z naszego gruntu, nie mając do tego prawa. Podstawą zgłoszenia roszczenia o zapłatę wynagrodzenia są przepisy art. 224 i 225 Kodeksu cywilnego. Jest to roszczenie uzupełniające lub inaczej rozliczeniowe, co oznacza, że możemy go dochodzić niezależnie lub obok żądania wydania nieruchomości, zaprzestania naruszeń i przywrócenia do poprzedniego stanu. Zasadnicze znaczenie ma tu jednak tak zwana dobra bądź zła wiara osoby naruszającej nasze prawa. Za osobę działającą w dobrej wierze uznajemy taką, która ma uzasadnione okolicznościami przekonanie, że służy jej prawo, które faktycznie wykonuje. Jeśli Nowak z wcześniejszych przykładów jest przekonany, że fragment ziemi, na którym pasie krowy i sadzi pomidory, należy do niego, a dodatkowo teren ten jest nieogrodzony, niezabudowany i nikt z niego nie korzysta ani dotychczas się o niego nie upominał, to można przyjąć, że okoliczności uzasadniają jego przekonanie. Natomiast w złej wierze będzie działać osoba, która wie, że włada nieruchomością bezprawnie albo powinna o tym wiedzieć, biorąc pod uwagę oczywiste okoliczności (przy czym te okoliczności podlegają indywidualnej ocenie, uzależnionej od ogólnego stanu wiedzy i doświadczenia posiadacza). Gdyby przykładowo Kowalski poinformował Nowaka, że na jakiś czas wyjeżdża za granicę, a ten – korzystając z okazji – bez zgody Kowalskiego wypasał krowy i uprawiał pomidory na jego działce, to musielibyśmy przyjąć, że Nowak jest w złej wierze. Wie bowiem, że nieruchomość nie należy do niej, a mimo to korzysta z niej bez zgody właściciela. Dlaczego tak ważna jest kwestia dobrej bądź złej wiary? Ponieważ posiadacz będący w dobrej wierze nie jest zobowiązany do zapłaty wynagrodzenia za korzystanie z cudzej nieruchomości i nie ma też obowiązku zwrotu pobranych pożytków. W stosunku do takiej osoby przysługują nam jedynie roszczenia podstawowe: windykacyjne i negatoryjne. Sytuacja ulega jednak zmianie w momencie, gdy osoba korzystająca z naszej nieruchomości - nawet w dobrej wierze - dowie się, że wytoczyliśmy przeciwko niej powództwo windykacyjne lub negatoryjne. Jeśli wówczas nie zaprzestanie naruszeń, to od tego momentu będziemy się mogli domagać wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości oraz odszkodowania z tytułu zużycia, pogorszenia lub utraty rzeczy. Będzie nam też przysługiwało roszczenie o zwrot pobranych i niezużytych pożytków oraz o zapłatę wartości pożytków zużytych (na przykład zwrot płodów rolnych lub ich równowartości). Posiadacz w złej wierze obowiązany jest również zwrócić wartość pożytków, których z powodu złej gospodarki nie uzyskał, oraz jest odpowiedzialny za pogorszenie i utratę rzeczy, chyba że rzecz uległaby pogorszeniu lub utracie także wtedy, gdyby znajdowała się w posiadaniu uprawnionego. Jak wnieść pozew o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości? Pozew o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości składamy w sądzie okręgowym właściwym dla miejsca położenia nieruchomości. Można to zrobić bezpośrednio w biurze podawczym sądu lub listem poleconym, przy czym należy złożyć jeden oryginał pozwu (dla sądu) i tyle odpisów, ilu jest pozwanych. W pozwie określamy wartość przedmiotu sporu, czyli naszej nieruchomości zajętej przez pozwanego (wpis sądowy wynosi 5% podanej kwoty). Następnie określamy nasze żądania: zasądzenie od pozwanego określonej kwoty wynagrodzenia z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty, zasądzenie od pozwanego kosztów procesu, ewentualnie przeprowadzenie rozprawy również pod nieobecność powoda, przeprowadzenie wskazanych we wniosku dowodów, w tym dowodu z zeznań świadków. W uzasadnieniu pozwu należy przedstawić: okoliczności, w jakich doszło do bezumownego korzystania z nieruchomości przez pozwanego; stosunek prawny łączący strony bądź też brak takiego stosunku (gdy było to samowolne przejęcie posiadania); dowody na próbę polubownego załatwienia sporu; dowody na to, że nieruchomość jest naszą własnością (wypis z księgi wieczystej, akt notarialny zakupu itp.).
30 kw. Używanie lokalu bez tytułu prawnego zdarza się w praktyce dość często. W języku prawnym sytuacja ta to bezumowne korzystanie z lokalu mieszkalnego. Ostatnio odpowiadałam na pytania związane właśnie z sytuacją, gdy właściciel skutecznie rozwiązał z najemcą umowę najmu. Mimo to lokator nie opuścił lokalu. Jakie prawa przysługują w takiej sytuacji właścicielowi? Po pierwsze uprawnienie do złożenia pozwu o eksmisję. Ale co z kosztami? Lokator nadal mieszka w lokalu, zużywa media, nie płaci czynszu, generuje koszty. Spokojnie. Na szczęście jest na to rada – odszkodowanie za bezumowne korzystanie z lokalu. Tobie jako właścicielowi przysługuje roszczenie w stosunku do byłego lokatora, który po zakończeniu stosunku najmu, nadal zajmuje Twój lokal. Odszkodowanie to ma charakter okresowy. Oznacza to, że osoba zajmująca twój lokal winna płacić Ci odszkodowanie co miesiąc. Kiedy mówimy o bezumownym korzystaniu z lokalu? Z zajmowaniem lokalu bez tytułu prawnego możemy mieć do czynienia w kilku sytuacjach: samowolne zajęcie lokalu – jest to sytuacja, gdy przykładowo lokal lub np. dom były przez dłuższy czas niezamieszkane, pozostawione bez opieki właściciela i nagle osoba trzecia po prostu lokal/ dom zajmuje i w nim zamieszkuje. Oczywiście bez zgody i najczęściej wiedzy właściciela. Dobrym przykładem może stanowić tutaj Squat. wygaśnięcie tytułu prawnego lub rozwiązanie umowy uprawniającej do korzystania z lokalu – sytuacja klasyczna, najczęściej występująca w mojej praktyce. Umowa najmu zawarta na czas oznaczony wygasa po upływie okresu na jaki została zawarta. Ewentualnie umowa jest rozwiązywana najczęściej z powodu zaległości czynszowych. Pomimo tego lokator nie opuszcza tym jak skutecznie wypowiedzieć umowę najmu pisałam tutaj. brak wykonania przez komornika orzeczenia sądu w sprawie przymusowego opróżnienia lokalu (wyrok eksmisyjny) – przyczyny braku wykonania wyroku mogą być różne. Najczęstsza to zawieszenie wykonania wyroku eksmisyjnego przez sąd do czasu złożenia przez gminę oferty wynajęcia lokalu socjalnego. Dotyczy to sytuacji, gdy sąd przyzna lokatorowi lokal socjalny. Inną przeszkodą uniemożliwiającą wykonanie eksmisji jest tzw. okres ochronny (od 1 listopada do 31 marca roku następnego włącznie, jeżeli osobie eksmitowanej nie wskazano lokalu, do którego ma nastąpić przekwaterowanie) . nieuregulowany stan prawny po śmierci dotychczasowego lokatora – w lokalu pozostały osoby, najczęściej członkowie rodziny zmarłego, oczekujące na przyznanie im tytułu uprawniającego do korzystania z mieszkania. Ewentualnie osoby oczekujące na zakończenie postępowania sądowego. Jak obliczyć odszkodowanie za bezumowne korzystanie z lokalu? Zasady dotyczące ustalania wysokości odszkodowania za bezumowne korzystanie z lokalu mieszkalnego zostały ujęte w art. 18 ustawy o ochronie praw lokatorów (dalej A teraz trochę języka prawniczego: Zgodnie z art. 18 ustawy: 1. Osoby zajmujące lokal bez tytułu prawnego są obowiązane do dnia opróżnienia lokalu co miesiąc uiszczać odszkodowanie. 2. Z zastrzeżeniem ust. 3, odszkodowanie, o którym mowa w ust. 1, odpowiada wysokości czynszu, jaki właściciel mógłby otrzymać z tytułu najmu lokalu. Jeżeli odszkodowanie nie pokrywa poniesionych strat, właściciel może żądać od osoby, o której mowa w ust. 1, odszkodowania uzupełniającego. 3. Osoby uprawnione do lokalu zamiennego albo socjalnego, jeżeli sąd orzekł o wstrzymaniu wykonania opróżnienia lokalu do czasu dostarczenia im takiego lokalu, opłacają odszkodowanie w wysokości czynszu albo innych opłat za używanie lokalu, jakie byłyby obowiązane opłacać, gdyby stosunek prawny nie wygasł. Jeśli dobrze wczytasz się w powyższy przepis, a w szczególności pogrubiony tekst, zauważysz że ustawodawca rozróżnia dwie odmienne sytuacje mające wpływ na ustalenie wysokości odszkodowania. Wszystko zależy od tego czy lokator ma przyznany lokal socjalny czy też nie. Ogólne zasady dla ustalania wysokości odszkodowania Warto tutaj wspomnieć, iż kiedyś dawno dawno temu, za czasów panowania ustawy o najmie lokali mieszkalnych – wysokość odszkodowania była ustalona odgórnie na poziomie 200% czynszu, jaki osoba zajmująca lokal bez tytułu prawnego byłaby winna opłacać z tytułu najmu. Po wejściu w życie ustawy o ochronie praw lokatorów konstrukcja ustalania wysokości odszkodowania uległa zmianie. Zwróć uwagę na art. 18 ust 2 ustawy który operuje sformułowaniem, iż odszkodowanie odpowiada wysokości czynszu, jaki właściciel mógłby otrzymać z tytułu najmu lokalu. Używając tego sformułowania ustawodawca jasno wskazuje, że nie chodzi o czynsz jaki właściciel otrzymywał lub otrzymuje na podstawie umowy najmu, ale o czynsz potencjalny. Czynsz potencjalny to taki, jaki mógłby być uzyskany w przypadku wynajęcia lokalu innym osobom, po eksmisji osoby zajmującej nieruchomość bez tytułu prawnego. Innymi słowy miarą odszkodowania jest czynsz jaki można w danym czasie uzyskać na rynku, wynajmując lokal o takich samych lub zbliżonych cechach. Musisz pamiętać, iż odszkodowanie za bezumowne korzystanie z twojego lokalu ma charakter świadczenia okresowego, płatne jest miesięcznie. Ma to dość poważny skutek w postaci okresu przedawnienia takiego roszczenia, który wynosi na chwilę obecną 3 lata. (ustawodawca pracuje nad zmianami terminów przedawnienia). Co dla ciebie oznacza trzyletni termin przedawnienia pisałam w osobnym artykule. Pamiętaj, iż w sprawie ustalania wysokości takiego czynszu (przy bezumownym korzystaniu), a w konsekwencji wysokości odszkodowania, może dojść do sporu pomiędzy tobą jako właścicielem a byłym lokatorem. Spór oczywiście będzie rozstrzygał sąd. Co zrobić w sytuacji gdy były lokator nie płaci miesięcznego odszkodowania? Cóż, pozostaje ci powództwo do sądu o zapłatę, podobnie jak w przypadku zaległego czynszu. Żądanie odszkodowania uzupełniającego za bezumowne korzystanie z lokalu Art. 18 ust. 2 zawiera regulację, iż jeżeli odszkodowanie nie pokrywa poniesionych strat, właściciel może żądać od osoby, o której mowa w ust. 1, odszkodowania uzupełniającego. Przepis odnosi się do rzeczywiście poniesionych strat a nie strat potencjalnych, przewidywanych w związku z zajmowaniem lokalu be tytułu prawnego. Przepis nie dotyczy również sytuacji utraconych korzyści związanych z wynajmowaniem lokalu. Zastanawiasz się w tej chwili zapewne nad tym, co można zaliczyć do poniesionej straty? Ugruntowane orzecznictwo sądowe w tym zakresie wskazuje, że do strat poniesionych w związku z zajmowaniem lokalu bez tytułu prawnego, należy zaliczyć dewastację, zniszczenie lokalu. Przy czym pamiętaj, iż wysokość odszkodowania uzupełniającego plasuje się jako różnica pomiędzy wartością poniesionej szkody, a kwotą jaka zostaje z pobieranego miesięcznie odszkodowania za bezumowne korzystanie z lokalu, po odliczeniu pełnych kosztów utrzymania tego lokalu. Odszkodowanie za bezumowne korzystanie z lokalu, gdy były lokator czeka na lokal socjalny Jak wspomniałam wyżej art. 18 wprowadza pewien dualizm w sposobie miarkowania wysokości odszkodowania w zależności od sytuacji prawnej byłego lokatora. Otóż art. 18 ust. 3 ustawy stanowi, że osoby uprawnione do lokalu zamiennego albo socjalnego, jeżeli sąd orzekł o wstrzymaniu wykonania opróżnienia lokalu do czasu dostarczenia im takiego lokalu, opłacają odszkodowanie w wysokości czynszu albo innych opłat za używanie lokalu, jakie byłyby obowiązane opłacać, gdyby stosunek prawny nie wygasł. Innymi słowy, w sytuacji gdy wniosłeś pozew o eksmisję byłego lokatora i sąd wprawdzie orzekł przymusowe opróżnienie lokalu, ale przyznał lokal socjalny i wstrzymał egzekucję to możesz się domagać odszkodowania odpowiadającego wysokości czynszu jaki lokator byłby obowiązany opłacać, gdyby umowa najmu nie wygasła. Co to oznacza? Wyjaśnię na przykładzie. Zawarłeś umowę najmu lokalu na okres 1 roku z czynszem w wysokości 1200 zł (media i inne opłaty płatne osobno). Umowa zawarta od 1 stycznia do 31 grudnia. Po 6 miesiącach wypowiadasz umowę najmu i składasz pozew o eksmisję. Sąd orzeka eksmisję i przyznaje lokal socjalny. Do 31 grudnia pozostaje 4 miesiące. W tym czasie został podniesiony średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych (wskaźnik uzasadniający podniesienie czynszu, w roku 2018 wynosi 0,3% w stosunku do 2017 r.). Na tej podstawie możesz powiększyć odszkodowanie do kwoty 1203,6 zł. Wiem, że kwota jest niewielka, ale zasady podnoszenia czynszu omówię w innym artykule. Powyższe zestawienie kwot stanowi tylko przykład. Sporne jest, od jakiego momentu ta wysokość odszkodowania obowiązuje. Czy od momentu uprawomocnienia się wyroku o eksmisję, a może w innym wcześniejszym momencie tj. wraz z utratą tytułu prawnego do lokalu. Orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazuje, iż wysokość odszkodowania określonego w art. 18 ust. 3 stosuje się od momentu utraty przez lokatora tytułu prawnego do lokalu, a wyrok przyznający im lokal socjalny jeszcze nie został wydany. PRZECZYTAJ TAKŻE: Przedawnienie roszczeń z umowy najmu Eksmisja bez wyroku sądowego Jak zabezpieczyć płatność czynszu? – umowa poręczenia
bezumowne korzystanie z nieruchomości wzór pisma